Joga ma dziś mnóstwo twarzy. Dla jednych to sposób na rozciągnięcie przykurczonych pleców po całym dniu przy biurku, dla innych chwila oddechu, wyciszenia i spotkania ze swoim ciałem. Są też tacy, którzy na słowo „joga” widzą od razu człowieka powyginanego w precla. Tak, to wszystko jest joga ;)
Trochę więcej niż rozciąganie
Tymczasem joga ma za sobą naprawdę długą historię. Jej korzenie sięgają starożytnych Indii, a pierwsze teksty związane z praktyką jogiczną powstawały już ponad dwa tysiące lat temu. Co ciekawe, przez wieki joga wcale nie była przede wszystkim zestawem ćwiczeń fizycznych, jaki znamy dzisiaj. Dużo ważniejsze były medytacja, oddech, koncentracja i praca nad sposobem życia. Asany, czyli pozycje ciała, stały się z czasem jednym z elementów całej praktyki.
Dzisiaj wiemy już, że regularna, odpowiednio dobrana praktyka może przynieść korzyści zarówno ciału, jak i głowie. Pomaga poprawiać ruchomość i elastyczność całego ciała, wzmacniać mięśnie, pracować nad równowagą i świadomością własnego ciała. Spokojna praktyka, połączona z oddechem i koncentracją, może być też sposobem na wyciszenie i oderwanie się choć na chwilę od codziennego pędu.
Joga z Asią
O zajęciach z jogą myślałam już od dawna. Ale nie wiedziałam: gdzie, jak, kiedy!? Marzyła mi się joga na trawie, ale w takiej sytuacji TYLE zależy od pogody! Ale pewnego dnia po prostu napisałam do jednej z uczestniczek Kreatywnych Pogaduch - do Asi, która na spotkaniu opowiedziała nam o swojej pasji do jogi. Wiadomość była konkret: "Asiu, czy się zgadzasz? Jeśli tak, to kiedy?"
Poszło!
Asia jogą zajmuje się od kilku lat. Zafascynowało ją to, jaki cudowny wpływ na jej ciało i samopoczucie wywarła praktyka. Jako instruktorka wyznaje zasadę, że wszystko w zgodzie ze sobą. Robimy tyle, ile możemy. Nasze ciało ma swoje limity i to ciała należy słuchać. Zajęcia z nią były na prawdę czystą przyjemnością.
W parku, na trawce
Zaplanowałyśmy spotkanie na 3 września w Parku 3-maja. Pogoda kaprysiła do samego końca, ale ostatecznie wyszło słońce i w jego ostatnich promieniach odbyły się zajęcia. Mimo, że szukałam ustronnego miejsca, to jednak dopadł nas szum miasta i ludzi. Ale myślę, że Uczestniczki i tak miały przyjemny czas dla siebie. Asia przygotowała taki zestaw ćwiczeń i asan, żeby każda z uczestniczek mogła je wykonać. A najważniejsze było słuchanie swojego ciała i spokojny oddech.
Suma Kobiet
Zajęcia jogi odbyły się w ramach naszego mini projektu Suma Kobiet – pomysłu na stworzenie przestrzeni dla kobiet i z myślą o kobietach.
Chcemy, żeby było to miejsce dla tych, które mają coś, czym chciałyby się podzielić – swoją pasją, wiedzą, umiejętnościami czy doświadczeniem. Ale też dla tych, które po prostu potrzebują czasem zatrzymać się na chwilę, zrobić coś dla siebie i pobyć wśród innych kobiet.
Bo Suma Kobiet to rozmowy, poznawanie się, wspólne spędzanie czasu i takie zwyczajne bycie razem. Bez konieczności posiadania konkretnego celu, talentu czy planu. Można przyjść z ciekawości, można przyjść dla siebie, można przyjść dla innych.



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz