Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mono kimono. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mono kimono. Pokaż wszystkie posty

marca 16, 2026

Coraz większa kolekcja 'Ubrań od nowa'

Coraz większa kolekcja 'Ubrań od nowa'

 

Jednym z celów Fundacji jest ratowanie jak największej ilości przedmiotów przed smutnym końcem na wysypisku. Bo okazuje się, że wyrzucamy całe mnóstwo rzeczy, w tym ubrań, które jeszcze nadają się do noszenia. A jak nie do noszenia to chociaż do przerobienia. 

I to właśnie dlatego pracownia Tyci Kraft, która była kiedyś moją pasją w naturalny sposób została włączona w strukturę Fundacji - stała się jednym ze składników Sumy Wszystkiego. W pracowni doszłam już do wprawy w przerabianiu zasłon i obrusów na torby, plecaki i kosmetyczki. Osiągnęłam też 'level master' w kolekcjonowaniu ścinków - przecież wszystko się przyda. A w ostatnim czasie żaden jedwabny krawat się przede mną nie uchowa.

Jednak ubrania były dla mnie niedostępne. Chodzi o to, że nie znam się na konstruowaniu odzieży. Co innego skrócić spodnie, a co innego przerabiać koszulę! Jednak nie dawało mi to spokoju: tyle świetnych koszul, z dobrej jakości materiałów, a ja nie mogę ich uratować!

Ubrania od nowa

Przełamałam się rok temu. Pomyślałam, że ostatecznie, jak się nie uda - będę miała więcej wielorazowych ręczników kuchennych. Ale udało się i powstały pierwsze koszule. Zabrałam je na targi Wzory w Krakowie. Publiczność była zachwycona pomysłem i pytała o więcej. I tak powstała planowana od dawna kolekcja ubrań z upcyklingu 'Ubrania od nowa'.

Koszule z falbaną i proste, z kołnierzykiem i bez - te wszystkie już znacie. Powstają z koszul męskich o prostych krojach i dobrych składach. Ale pomysłów jest dużo i powstają kolejne modele: z koronką, falbankami tu i tam, ze stójką i sama jeszcze nie wiem, co mi wpadnie do głowy. Zwykle nie planuję z wyprzedzeniem. Dopiero, kiedy mam koszulę w ręce.

Mono Kimono

Są jednak takie koszule, do których nie pasują falbanki i bufki. Koszule, które swoim wyglądem, tkaniną i jej miękkością przywodzą mi na myśl przytulne okrycie, szlafrok, coś w tym stylu. Coś, co sprawia, że czujemy się otulone, czujemy się swobodnie, ale nadal w najpiękniejszym wydaniu. Te koszule także zasługują na drugą szansę. I właśnie ją dostają stając się kimonami. 

Mono Kimono ma prosty krój. Brzegi koszuli i rękawów wykończone są listwą, która dodaje charakteru całości. Czasem wykończenie jest dopasowane kolorystycznie, czasem zupełnie kontrastuje z resztą koszuli. Czasem kimona dostają pasek. Zawsze są piękne i kobiece.

Dla kogo jest Mono Kimono?

Dla kobiet, które lubią czuć się dobrze w swojej skórze – i w swoich ubraniach. Dla tych, które pracują przy kuchennym stole, przy biurku pod oknem albo na kanapie z kubkiem kawy / herbaty pod ręką.

Mono Kimono jest trochę jak dobry dzień w domu. Wygodne, miękkie, otulające, a jednocześnie na tyle ładne i kobiece, że możesz w nim wyjść na balkon zaczerpnąć powietrza, ale też odebrać paczkę od kuriera albo wyskoczyć do sklepu po coś małego do kawy.

Mono Kimono to 'comfy wear' z charakterem – zwiewne, przytulne, naturalne. Takie, które sprawia, że czujesz się swobodnie, ale nadal pięknie.

Bo przecież właśnie o to chodzi w ubraniu – żeby było idealne dla Ciebie.

Czytaj też:




Copyright © Fundacja Suma wszystkiego , Blogger