Dzień dobry! Cały czas jestem w takiej euforii, że w środku wszystko mi tańczy. Fundacja Suma Wszystkiego w końcu ma swoje miejsce na mapie Częstochowy. I to nie tylko adres, ale MIEJSCE, gdzie możecie przyjść.
Long story short
Jak już wspominałam na Facebooku miasto ostatecznie odmówiło nam wynajmu lokalu na warunkach preferencyjnych i zostały odwołane wszystkie złożone nam obietnice. Trudno, świetnie.
Kryzys oczywiście był. No niestety porażki wyrywają pióra ze skrzydeł i znowu mieliśmy ochotę rzucić to wszystko i wyjechać w Bieszczady, albo przynajmniej do lasu pod Olsztynem... ;) Ale potem wzięliśmy głębszy wdech, policzyliśmy do stu i uznaliśmy, że nie poddamy się, żaden urzędnik nie odbierze nam pasji! Działamy, jak działaliśmy, a jakiś lokal w końcu się znajdzie.
W międzyczasie odezwała się do mnie Karolina, z którą łączy mnie dziwna, acz bardzo ciekawa znajomość. Poznałyśmy się, bo wzięła coś ode mnie z lokalnej Śmieciarki. Potem uczestniczyła w warsztatach kolażu w Sumie2022 i dzwoniła też czasem, żeby mi powiedzieć, że moje wpisy "robią jej dzień". Aż wreszcie zaproponowała: skoro jakoś tak z pomysłami na działalność kobieco-kreatywną nam po drodze, to może zrobimy coś razem. I tak powstał pomysł na Kreatywne Pogaduchy.
A potem pojawił się lokal: idealny (no prawie, ale to nic!); w lokalizacji, która nam bardzo odpowiada i w cenie, którą nasza fundacyjna kieszeń jest w stanie jakoś udźwignąć ;)
Kreatywne Pogaduchy
Zaczęło się dziać! Umowa podpisana, lokal trzeba odświeżyć, wyposażyć, 'zatowarować'. W głowie powstał wstępny plan, wybraliśmy kolory, zaczęło się malowanie. W tym czasie zaczęłam już wyciągać z kątów w naszym małym domku rzeczy na sprzedaż, szukać firmy przewozowej, mebli...
A spotkanie coraz bliżej! I sklep też trzeba otworzyć w końcu!
Ale po kolei. Te pierwsze Kreatywne Pogaduchy miały być takim wybadaniem gruntu. Śmiałyśmy się z Karoliną, że jeśli nikt nie przyjdzie, to we dwie napijemy się kawy i obmyślimy kolejny plan! Chciałyśmy wybadać: co babeczki z Częstochowy porabiają, co tworzą, czym się interesują, w jakich spotkaniach chciałyby wziąć udział?! Stres był - przynajmniej u mnie. Ja to już tak mam. Ale udało się i było super!
Ostatecznie było nas siedem! Siedem wyjątkowych kobiet, a każda z jakąś pasją! Poezja, makrama, szycie, tworzenie teatralnych masek (czy to ma jakąś profesjonalną nazwę?), szydełko, tworzenie biżuterii i... psia behawiorystyka - to tylko część z pasji, które padły podczas tego spotkania!
Czy będą kolejne spotkania? O tak!
Suma Kobiet
W zamyśle Kreatywne Pogaduchy mają się stać cyklicznymi spotkaniami kobiet w ramach projektu Suma Kobiet. Nie trzeba mieć konkretnej pasji, umiejętności. Można po prostu przyjść i spędzić czas w babskim gronie.
Póki co studzę emocje po otwarciu lokalu... Bo dodam jeszcze, że dzień przed Pogaduchami otworzyliśmy lokal dla naszych Gości! A jak już emocje nieco opadną, to biorę się za planowanie harmonogramu spotkań i oficjalnego otwarcia.
A póki co zmykam nadrobić trochę zaległości... we wszystkim! Bo tyle się działo, że powstała obsuwa w socjalach :D
Ściskam Was,
Magda


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz